Makarony7 w Toruniu!

torun

Cześć wszystkim!

 

Chciałbym się z Wami czymś podzielić i jednocześnie przeprosić za to, że tak długo się nie odzywałem. Może to wina pandemii, może moja, ale fakt faktem, musiałem zmienić pracę i najlepiej też miasto.

 

Padło na Toruń, ponieważ tutaj mieszka mój brat. 

 

Obecnie bardzo fajnie się zaklimatyzowałem w nowym mieście, ale wciąż nie mam czasu chodzić na ryby. Niestety!

 

Mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni, ponieważ bardzo mi brakuje sandaczowych pstryków i gwałtownych ataków szczupaka. O pstrągach już nie wspomnę!

 

Tak więc na razie ryb nie łowię, mam inne priorytety.

 

Na razie robię porządek ze swoim życiem:)

 

Obiecuję, że w listopadzie postaram się nagrać filmik z ryb, a przynajmniej podzielę się z Wami ostatnimi wydarzeniami z mojego życia.